wtorek, 1 sierpnia 2017

Błękit nieba

Minęło sporo czasu od kiedy skończyłam ten sweter.  Postanowiłam pozbyć się niebieskiego , którego to koloru nie bardzo lubię, oraz resztek w tym kolorze . Ponieważ nigdy nie robiłam wzorów wrabianych chciałam spróbować. Niczego nie planowałam , taka radosna twórczość własna .... nie liczyłam jakoś oczek , robiłam "na oko"....  Wczesną wiosną sweter dobrze już służył , kiedy jeszcze nie było  ciepło , a w domu już ogrzewanie był byle jakie . Ponieważ ma w składzie trochę wełny jest cieplutki.  Wyszedł całkiem nieźle i się lubimy. Pomimo swojego koloru... : )